Na te skromne propozycje rozległ się jednak jazgot pełen nienawiści. Jak to? Za 4 miliony budować samolocik? Toż to marnotrawstwo! Ile przedszkoli i żłobków można by za tę kasę wybudować?
Zachęcam Berczyńskiego do jeszcze większej odwagi. Powściągliwość i troska o publiczny grosz jest cnotą, jednak nie wtedy, gdy chodzi o prawdę! Należy przeprowadzić pełny eksperyment śledczy. Niestety, drugi Tupolew został przez ludzi Tuska podstępnie sprzedany, ale jeśli nie da się go odkupić, to na pewno jakiś podobny gdzieś lata, np. w Afryce.
Brzóz ci u nas nie brakuje. Nieczynnych lotnisk o standardzie "Siewiernego" też. Mogą być za to kłopoty z rosyjskojęzycznymi kontrolerami lotu. Tu z pomocą mogą jednak przyjść nauczyciele rosyjskiego zwolnieni w ostatnich latach ze szkół. Pozostali, czyli BOR, urzędnicy kancelarii premiera i dowództwo pułku, mają dużo czasu, bo dawno wywalono ich z pracy lub są na emeryturze. Mgła… zdarza się w Polsce, nawet często, a jak jej akurat nie będzie, to wzorem Putina, zawsze można ją wywołać.
Pozostaje tylko problem, jak zapełnić przynajmniej salonik 1 i 2…
